środa, 25 czerwca 2014

"Gdzie kończy się cisza?" C.L.Taylor


Opis:

Dokąd ma uciec córka obciążona sekretem, który ją zabija? Co ma zrobić matka, której dziecko próbowało odebrać sobie życie?

Susan Jackson ma kochającą rodzinę i piękny dom, a jej życie wydaje się szczęśliwe i poukładane, lecz gdy Charlotte, jej nastoletnia córka, wbiega pod autobus i zapada w śpiączkę, Susan musi przewartościować swoje spojrzenie na świat. Szukając przyczyn próby samobójczej córki, Susan odkrywa w jej pamiętniku wzmiankę o jakiejś przerażającej tajemnicy. Zaczyna prywatne śledztwo i trafia do mrocznego świata, o którego istnieniu nie miała nawet pojęcia…

Na ile rodzic może poznać swoje dziecko i co może zrobić, by w pełni mu ufało? Jak bardzo nierozwiązane sprawy z przeszłości mogą wpłynąć na życie człowieka po latach? 

(źródło: Prószyński)


Książkę otrzymałam w prezencie od klubu Kobiety To Czytają. Tytuł, który dostanę, do końca pozostawał niespodzianką. Po rozpakowaniu paczki i przeczytaniu opisu stwierdziłam: "To jest to! Idealna książka dla mnie!". Tak bardzo byłam jej ciekawa, że nie czekała długo w kolejce wraz z innymi książkami do przeczytania. Akurat miałam sporo czasu, mogłam więc zapoznać się z fabułą w ciągu jednego dnia. 
"Gdzie kończy się cisza?" wchodzi w skład serii Kobieca strona thrillera, do której należą również takie tytuły, jak: "Dopóki cię nie zdobędę", "Co z ciebie za matka" czy "Gdy przejdziesz przez próg". Teraz już wiem, że nie spocznę, dopóki nie przeczytam wszystkich...
Prezentowana książka jest debiutem literackim C.L.Taylor, jej kolejna książka, "Last Girl Standing" ukaże się w przyszłym roku, na razie jednak nie wiadomo czy zostanie wydana również u nas. Zachęcam do zapoznania się z krótką notką na stronie autorki, której spodobało się polskie wydanie jej debiutanckiej powieści: klik
Powieść C.L.Taylor to doskonały thriller psychologiczny, który trzyma w napięciu od początku do końca. Nie ma tu słabszych momentów, ciężko było mi się oderwać, byłam ciekawa co zdarzy się za chwilę. Thriller należy do tych łagodniejszych (już sama nazwa serii nam to sugeruje). Autorka skupiła się bardziej na aspekcie psychologicznym, relacji ofiara-oprawca oraz rodzice-dziecko. Akcja dzieję się na dwóch płaszczyznach czasowych - obecnie, oraz we wspomnieniach głównej bohaterki. Te drugie od początku sugerują nam zakończenie, ale w przypadku tej powieści nie stanowi to dużego problemu bo i tak cały czas czekamy w napięciu jak rozwinie się akcja. Niestety zachowanie Susan, o której tu mowa, wybitnie mnie irytowało. Problem ten powtarza się zawsze, kiedy trafiam na bohaterki, dające się uwikłać w związek, który pozbawia je resztek godności. W tym przypadku niestety poziom zniewolenia kobiety przez mężczyznę osiągnął chyba apogeum. Chociaż ciężko jest mi uwierzyć, że ktoś może być aż tak głupi, w tym przypadku nie byłoby mowy o głównym, współczesnym wątku książki, gdyby nie ślepe oddanie Susan i jej związek z psychopatycznym oprawcą.
Trudno jest mi identyfikować się z bohaterem, który tak bardzo nie wierzy w siebie, daje sobą manipulować i boi się całego świata. Z jednej strony, zagłębiając się we wspomnienia bohaterki, współczujemy jej i próbujemy bronić  - w końcu po takim koszmarze któż z nas byłby normalny. Z drugiej jednak strony, miałam ochotę potrząsnąć bohaterką i zmusić ją do działania. Jej niepewność siebie i ślepa wiara w nieodpowiedniego człowieka sprawiła, że nigdy do końca nie mogła czuć się bezpiecznie. Jej wieczny lęk sprawił, że wszystkie realne obawy inni odbierali jako oznaki paranoi.
Bardzo lubię książki z tego gatunku. Uważam, że to naprawdę udany debiut! Powieść już zaczęła krążyć wśród rodziny i znajomych, bo z czystym sercem mogę ją polecić! I to nie tylko kobietom, panowie również szybko wciągną się w fabułę. Teraz pozostało mi tylko czekać na okazję, kiedy będę mogła zapoznać się z pozostałymi tytułami serii.

Ocena: 5/6

Dane techniczne:
Tytuł oryginału: Accident
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 06.05.2014
Liczba stron: 424 
Seria: Kobieca strona thrillera
Oprawa: miękka



2 komentarze:

  1. Czuję się bardzo zachęcona. Do księgarni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! :)
      Naprawdę polecam, mój egzemplarz już powędrował do mamy...

      Usuń